wtorek, 21 maja 2013

Sherry Argov- Dlaczego mężczyźni kochają zołzy. Czas na superbabki

Sherry Argov- Dlaczego mężczyźni kochają zołzy
Czas na superbabki
Przełożyła Urszula Szczepańska
Wydawnictwo  G+J
Warszawa 2006
Format 140 x 215 mm
208 stron
Książka trafiła w moje ręce przez przypadek. Kupiona na wyprzedaży, wzięta za jakąś lekką, niezobowiązującą lekturę kobiecą najpierw sprawiła, że poczułam się zniechęcona, a w końcu odłożyłam książkę na półkę... jako najlepszy poradnik jaki kiedykolwiek przeczytałam!
   
Napisana z humorem i dystansem książka ucząca jak być bardziej pewną siebie. Argov pisze lekko, zabawnie, ale z sensem i mimo, że pół żartem, to jednak z jej książki płynie sporo mądrości. Między swoje spostrzeżenia, anegdoty i przykłady wplata sto zasad atrakcyjności, które są podsumowaniem myśli autorki. Książka mówi przede wszystkim o tym, że kobiety, które za bardzo się starają często bardzo dużo tracą- często jest to facet, na którym im zależy a jeszcze częściej własne "ja". Argov uczy jak niczego nie udając i pozostając sobą sprawić by relacje z mężczyznami przeszły na bardziej satysfakcjonujący nas poziom.
 
Ogromny plus za dowcip i dystans. Tę pozycję można potraktować w dwójnasób- jako poradnik dla kobiet, które nie są zadowolone z tego jak wygląda ich życie uczuciowe, albo... parodię poradników psychologicznych. Dodatkową zaletą jest to, że autorka w wielu kwestiach ma rację (niestety) i że jej porady, wprowadzone w życie faktycznie przynoszą efekt (sprawdziłam na sobie i na pewnym przystojnym brunecie dwa lata temu- działa do dziś).

Polecam wszystkim paniom.

UWAGA! Jeśli musisz coś zrobić ale masz jeszcze chwilę przerwy, nie zaczynaj czytać tej książki. Wciąga tak, że na pewno nie zrobisz tego, co zaplanowałaś póki nie skończysz lektury.

Recenzja pochodzi z bloga Biblioteczka bibliofilki

Książka przeczytana w ramach wyzwania czytelniczego "Z literą w tle"

3 komentarze:

  1. Gdzieś nawet chyba mam tę książkę, muszę poszukać. Wcześniej jakoś nie zwracałam na nią uwagi, także dzięki za przypomnienie:)
    Zapraszam na konkurs: http://ciszaczasija.blogspot.com/2013/05/konkurs.html
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pytam ciągle mojego chłopaka czemu kocha taką zołzę jak ja, ale nie chce powiedzieć...

    Muszę przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :D Ja z kolei za zołzę się nie uważam, a mój chłopak co jakiś czas mnie tak nazywa. I też nie chce powiedzieć dlaczego :D Faceci...

      Usuń